Soczi. Niedaleka przeszłość.
- Słuchajcie, oprócz szaszłyka nic nie zamawiałem. Czemu rachunek wynosi 1.000 dolarów?
- Szaszłyk piekliśmy na ogniu olimpijskim.
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie. OK, zamknij