Dowcip
Turyści w biurze
K - Klient A - Agent
K - Czy jest coś ciekawego na wrzesień? może do Grecji... A - Może np. na Kretę? K - Nie... chciałam do Grecji...
K - Proszę pani, chciałbym polecieć na last minute bo moi wszyscy znajomi już tam byli i bardzo im się podobało...
Ale najważniejsze zasada udanego wypoczynku to nie zadowalać się byle czym: Po podaniu klientowi godzin wylotu pada pytanie z jego strony: K - Rozumiem, że te godziny już nie podlegają negocjacjom ?
A na koniec tegoroczny sezon w podsumowaniu pilotki, która to wypowiada się o nas, Polakach, jako turystach bardzo niepochlebnie. Nie ma jednak tego złego, coby na dobre nie wyszło:
Polacy jako turyści są okropni, najbardziej nie lubię pilotować polskich grup, bo jak już coś im obiecasz w ofercie i ma to być, a później okazuje się że tego nie ma, to mają okropne pretensje do biura podróży. Najmilej wspominam wycieczki białoruskie, oni na nic się nie skarżą ! K - Co by Pani mi mogła zaproponować na wakacje? A - Mam ciekawa ofertę na wakacje na Krecie. K - Na krecie? To chyba takie zwierzątko?
Oceń dowcip: dobry średni kiepski
Poprzednie:
|
Najlepsze:
|
Następne:
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|