Pewien facet wybrał się na wycieczkę po Stanach. Jedzie, patrzy, rezerwat Indian. Podchodzi do płotu, woła na pierwszego z brzegu Indianina i mówi powoli, żeby Indianin zrozumiał: - Witać! Ja być blada twarz i kochać swój czerwonoskóry brat! - ? - Ja chcieć zobaczyć jak wy żyć w ten obóz. - Chłopaki! Chodźcie tu! Ten facet strasznie śmiesznie mówi po angielsku!
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie. OK, zamknij