Dowcip
Problem techniczny
Przeżyłem kiedyś dość ciężki lot do Paryża z Wielkiej Brytanii w malutkim samolocie, a właściwie autobusie ze skrzydłami. Turbulencje były tak mocne, że ludzie zaczęli krzyczeć, a podane chwilę wcześniej napoje latały po całym pokładzie. Odzywa się kapitan: "Z przykrością muszę państwu oznajmić, że wystąpił problem techniczny..." Długa przerwa... więcej krzyków... "Kalkulator się zepsuł, więc nie mogą państwo zapłacić w euro".
Oceń dowcip: dobry średni kiepski
Poprzednie:
|
Najlepsze:
|
Następne:
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|