Dowcip
Japonia...
Z życia wzięte: Pewna pani, przebywająca w czasie pobytu w Japonii jako gość znanej firmy elektronicznej, zafascynowała się folklorem tego kraju. Podczas pobytu w restauracji spodobał się jej egzotyczny ornament wyrysowany na okładce menu. Przerysowała go sobie na serwetkę, a po powrocie odtworzyła własnymi rękoma na dzierganym swetrze. Często go wkładała bo wzór budził zainteresowanie. Gdy do Polski przyjechali z wizytą Japończycy, kobieta oczywiście ubrała go. Gdy Japończycy ją w nim zobaczyli mocno się zdziwili. Jak się okazało ornament był napisem oznaczającym: Smacznie i tanio.
Oceń dowcip: dobry średni kiepski
Poprzednie:
|
Najlepsze:
|
Następne:
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|