Do kokpitu maszynisty metra moskiewskiego wchodzi facet z pistoletem. - Do Kopenhagi!!! - wrzeszczy. Maszynista ze spokojem w oczach sięga po mikrofon komunikacji wewnętrznej: - Ostorożno, dwieri zakrywajetsa. Sliedujuszczaja stancija Kopienhagien.
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie. OK, zamknij