Jechałem dziś taksówką. Zatrzymałem się przy drodze i przywołałem tirówkę, żeby zrobiła mi dobrze. Nie wiem czemu te turystki, które wiozłem na Jasną Górę, miały takie kwaśne miny.
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie. OK, zamknij