Dowcip
Wygrana
Małżeństwo z niedużej, popegeerowskiej wsi wygrało wycieczkę do Paryża - all inclusive itd., itp. Po powrocie oczywiście wszyscy sąsiedzi zebrali się, aby wysłuchać wrażeń. Wycieczkowicze opowiadają jeden przez drugiego: - Słuchajcie, w samolocie business class, szampan, kawior, co tylko dusza zapragnie... - Na miejscu limuzyna z kierowcą do dyspozycji 24h na dobę... - A hotel jaki!! Pięć gwiazdek... Apartament, wyro to prawie jak lotnisko... - A żarcia ile!! I co tylko dusza zapragnie... - A łazienki to takiej nie widzieliśmy nigdy!! Wanny, prysznice, jaccuzi!! Aż nie mogliśmy się soboty doczekać, żeby się wykąpać...
Oceń dowcip: dobry średni kiepski
Poprzednie:
|
Najlepsze:
|
Następne:
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|