Brat opowiadał. Do hotelowej restauracji gdzie pracuje (a hotel z tych z wysokiej półki) przyszedł Murzyn. Zamówił kawę. Kelner lekko skonsternowany musiał zadać sakramentalne pytanie:
- Białą czy czarną?
Na co Murzyn bez mrugnięcia okiem
- Poproszę z mlekiem.
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie. OK, zamknij