Dowcip
W hotelu
Historia autentyczna:
Rzecz się działa w hotelowej restauracji. Napomknę tylko, ze hotel pięciogwiazdkowy. Dziewczyna stojąca przede mną zamawia drinka:
- Poproszę o drinka tropikalnego
- Niestety, nie mogę Pani zrobić takiego drinka
- A dlaczego?
- Bo nie umiem.
Szczęka mi opadła ze zdziwienia. No ale nic, na mnie kolej, więc ja do Barmana w te słowa:
- Poproszę herbatę
- Niestety nie ma herbaty, została tylko z torebek, poza tym skończyły się czajniczki do parzenia, a w kubku panu zrobić nie mogę.
Do obiadu piłem sok jabłkowy- pomarańczowego też nie mieli.
Dodam, że na około 100 osobową salę było całe 10 czajniczków.
Znalezione na www.joemonster.org
Oceń dowcip: dobry średni kiepski
Poprzednie:
|
Najlepsze:
|
Następne:
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|