Dowcip
Wzrok jak sokół
Pan Jones był wielkim miłośnikiem gry w golfa. Jednak był już dość słusznego wieku i nie był tak sprawny jak kiedyś. Pewnego dnia spotkał się z przyjacielem i skarży mu się:
- Znasz mnie już tyle lat i wiesz, jak bardzo lubię grać w golfa. Jednak mam już 80 lat i wzrok już nie ten, jak uderzę piłkę, nie widzę, w jakim leci kierunku...
A przyjaciel na to:
- Nic się nie martw, stary. Wiesz przecież, że przepisy gry w golfa dopuszczają pomoc osób trzecich. Umów się więc na golfa ze Smithem. On ma już wprawdzie 84 lata, ale wzrok to ma sokoooli! Na pewno ci powie, w którym kierunku poleciała piłeczka.
Jones zrobił tak, jak mu poradził przyjaciel i pewnego pięknego dnia spotkał się na polu golfowym ze Smithem. Ustawił sobie piłkę, uderzył i pyta:
- Smith, widzieliście, dokąd poleciała piłeczka?
- A pewnie, pewnie, że widziałem.
- No i dokąd poleciała?
- Eeee... Nie pamiętam...
Oceń dowcip: dobry średni kiepski
Poprzednie:
|
Najlepsze:
|
Następne:
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|