Dowcip
Chce konsula...
Wycieczka Rosjan wybrała się do Londynu. Na miejscu pilot mówi wszystkim:
- Bardzo państwa proszę, aby się państwo pilnowali i nie oddalali od grupy, aby się nikt nie zgubił. Gdyby jednak się ktoś zgubił, proszę pytać o rosyjskiego konsula.
Wycieczka ruszyła w miasto, jednak jeden facet się odłączył od grupy i się zgubił. Zdenerwowany biega w kółko i szuka swoich, a tu podchodzi do niego alfons:
- Chcesz się zabawić z jakąś fajną panienką?
Ruski odmawia, jednak alfons nie daje za wygraną. Ruski coraz bardziej zdenerwowany usiłuje się uwolnić od natręta, gdy ten po raz trzeci pyta: "Chcesz się zabawić?", krzyczy:
- No! No! I want a Russian consul!
A alfons na to:
- Possible, but expensive...
Oceń dowcip: dobry średni kiepski
Poprzednie:
|
Najlepsze:
|
Następne:
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|