Dowcip
Złe maniery
Przychodzi klient do restauracji na obiad. Zjada zupę i strasznie przy tym siorbie. Zjada drugie danie i bardzo przy tym mlaska. Zdenerwowany kierownik eleganckiej restauracji wystawia mu następujący rachunek, aby zniechęcić do przychodzenia do jego lokalu w przyszłości:
- Zupa - 20 zł, siorbanie 30 zł, drugie danie 40 zł, mlaskanie 60 zł. Nietypowy konsument uważnie przeczytał rachunek, wyjął 200 złotych i mówi do kelnera:
- Reszty nie trzeba, zaraz będę pierdział.
Oceń dowcip: dobry średni kiepski
Poprzednie:
|
Najlepsze:
|
Następne:
|
Zgłoś problem z tą stroną »
|