Do sklepu w Paryżu wchodzi turysta.
- Poproszę kanapkę z polską kiełbasą.
- Pan jest Polakiem, prawda? - zagaduje ekspedient.
- A jeśli ktoś prosi o chińską potrawę, to pyta się go pan czy jest Chińczykiem?
- Nie.
- A jeśli ktoś chce ser szwajcarski, to pyta go pan czy jest Szwajcarem?
- No, nie
- To dlaczego mnie się pan pyta, czy jestem Polakiem?
- Bo to jest sklep z pokarmem dla psów...
Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie. OK, zamknij